Już jutro o godzinie 20:45 Barça na Camp Nou podejmować będzie Inter Mediolan. Spotkanie to jest dla Katalończyków bardzo ważne, gdyż ewentualna porażka przekreśliła by ich awans do kolejnej rundy Champions League. Przed tym meczem docierają do nas niezbyt dobre informacje o kontuzjach Messiego czy Zlatana Ibrahimovica, a z powodu grypy typu "A", w spotkaniu nie wystąpią również Yaya Toure i Eric Abidal, który dodatkowo zmaga się z kontuzją. Dzisiaj jednak dotarły do nas bardziej optymistyczne wieści. Być może zarówno Messi jak i Ibrahimovic będą mogli jednak wystąpić w spotkaniu o być albo nie być w Lidze Mistrzów. Miejmy nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży i Barça wybiegnie na murawę w najmocniejszym składzie. Do meczu pozostało niewiele ponad 24 godziny ale emocje już teraz są ogromne.
poniedziałek, 23 listopada 2009
wtorek, 17 listopada 2009
Nowy a zeszły sezon; czyli czego możemy się spodziewać.
Od pewnego czasu dręczy mnie jedno pytanie, w jakim miejscu znajduje się teraz Barça? Sezon 2008/2009 był przełomowy i historyczny. Gracze Blaugrany obdarzali swoich kibiców raz po raz wspaniałymi meczami, pięknymi bramkami i miażdżyli kolejnych przeciwników.
poniedziałek, 16 listopada 2009
Już niedługo na Camp Nou, Gran Derbi
Wielkimi krokami zbliżają się Gran Derbi. Spotkanie pomiędzy Barceloną i Realem Madryt. Spotkanie, które elektryzuje cały piłkarski świat. Fani obydwu zespołów "stają na głowach" żeby zobaczyć ten mecz. Puby, domy i wreszcie stadion wypełniają się kibicami, którzy głodni piłkarskiego spektaklu na najwyższym poziomie chcą przeżywać jedne z najbardziej emocjonujących chwil w życiu. Gran Derbi są jak narkotyk, uzależniają. To na te dwa spotkania w sezonie czekam z największą niecierpliwością. Jak będzie w tym roku? Nie wiem, nikt nie wie. Ważne jest to, że emocje z dnia na dzień są coraz większe i strach pomyśleć co będzie się działo ze mną w dniu meczu. Chciałbym zobaczyć taką Barçę jaką widziałem w zeszłym sezonie gdy Valencia, Sevilla, Real Madryt czy wreszcie Manchester United w finale Ligi Mistrzów oglądały tylko "plecy" rozpędzonej Barçy. Wierzę, że Pep Guardiola ma plan, wierzę, że zawodnicy Barçy zaprezentują football z innej planety i wreszcie wierzę w zwycięstwo. Szykuj się piłkarski świecie nadchodzi "bestia".
Subskrybuj:
Posty (Atom)
